Ahh pamiętam wypociny ludzi wypowiadającymi się pod serią i Demona z Pogromcy Pustki, czy nawet takiej Animoovi. Ta druga nawet nagrała odcinek, w którym pod koniec sama zwróciła uwagę, że gra nie była idealna, ale nadal lepsza od innych produkcji, w które grała. Cieszę się, że istnieją jeszcze ludzie, którzy mają silną psychikę, by radzić sobie z taką zawiścią.Nie wracam do tematu PP z powodu przykrości jaka się objawia, gdy przypomnę sobie te wszystkie zawistne komentarze społeczności makera, gdyby tego było mało, to doprawiano to wszystko obgadywaniem za plecami i wyśmiewaniem się z każdego kroku jaki robiłem. Może nie było to idealne co tworzyłem w tamtym czasie, może nie było do końca dopracowane, ale było inne i z tego powodu byłem atakowany, ponieważ nie słuchałem rad ludzi, którzy taśmowo robili kolejne klony swoich poprzednich gier na tych samych, lub zbliżonych assetach. Postanowiłem stworzyć drugą część gry.
Pogromca Pustki był grą idealną, ale w zasadzie czy musiał? Ukończyłeś projekt i tworzysz kolejne - bogatszy o nowe doświadczenia. Stałeś się kompletnie niezależny od Makerowych środowisk i myślę, że to jest głównym powodem ataków do dziś. Zazdrość, że tobie udało się zebrać jakieś tam cyferki, polubienia i komentarze. Są na tym świecie ludzie gotowi oddać się za takie rzeczy. Rób swoje i z satysfakcją obserwuj, jak innych piecze du*a - to zawsze wprawia w dobry nastrój
